strona główna
Kursy i szkolenia
Akredytacja MEiN
Kadra
Dzieje się
Kontakt
SMS
Galaktyka metod
Zajrzyj do szkoły
Pytaj śmiało
Newsletter PLT
email:
zapisz się
wypisz się
login:
hasło:
Prime Wicked News
|
Students Only
|
Natural Born Teachers
|
Websky Teacher
|
Tłumaczenia przysięgłe
|
Londyn po polsku
|
Szukasz pracy?
|
DJ Mangi presents
|
Prime London Tops
|
Esencja informacji o Londynie
|
Londyn od środka
|
Wypada nie wypada
|
Wypada nie wypada
Wypada - nie wypada
Na sam początek kilka dobrych rad, co robić i czego nie robić w Anglii (większość porad tyczy się całej Wielkiej Brytanii i z pewnością całej Polski).
Ogólne zasady zachowania:
Anglicy lubują się w formowaniu pięknych i uporządkowanych kolejek, szczególnie jest to widziane na przystankach autobusowych, nie próbuj ‘wbijać się’ w kolejkę – stań na końcu.
Mów przepraszam, szczególnie jeśli ktoś stoi na twojej drodze. Nie ważne jak jest tłoczno, to słowo jest magiczne.
Do grupy magicznych słów można również zaliczyć wszechobecne ‘dziękuję’ i ‘proszę’. Ogólna rada: lepiej nadużywać słowa please niż o nim zapomnieć – są bardzo wrażliwi na tym punkcie.
Zasłaniaj usta podczas ziewania.
Podawaj rękę na przywitanie tylko przy pierwszym spotkaniu. Brytyjczycy nie są tak wylewni jak polacy (wieje chłodem, brrr....)
Prowadź swój samochód po lewej stronie jezdni ;-)
Nie witaj ludzi pocałunkiem. Pocałunki zarezerwowane są dla przyjaciół i rodziny. Ewentualnie na imprezach, ale tylko wtedy jeśli już wcześniej spotkałeś się z daną osobą w podobnych okolicznościach.
Nie rozmawiaj głośno w miejscach publicznych
Nie przyglądaj się obcej osobie. Prywatność jest bardzo ważna dla Brytyjczyków. Jeden z moich kolegów narobił sobie kłopotów przyglądając się murzynowi w ‘czarnej’ dzielnicy Londynu, Brixton.
Nie pluj na ulicy. Plucie jest postrzegane jako objaw złych manier.
Nie zadawaj zbyt osobistych pytań, w stylu: ‘Ile zarabiasz?’, ‘Ile ważysz?’ czy ‘Dlaczego nie jesteś żonaty?’.
A teraz zapraszam do obejrzenia filmu z 'Ali G' i zobaczycie, że nie wszyscy Anglicy są tacy sami
Normy społeczne ;-)
Punktualność
Brytyjczycy przywiązują dużą wagę do punktualności. Może właśnie dlatego życie w Londynie czasami wydaje się takie szybkie ponieważ wszyscy startują w wyścigu z czasem, dispatch drivers (kurierzy) próbują przedostać się przez zatłoczone ulice City, szefowie restauracji starają się obsłużyć wszystkich klientów podczas krótkiej przerwy na lunch, a kierowcy czerwonych
Double Decekerów
(piętrowe autobusy angielskie, które wycofano prawie wszędzie) gnają na łeb na szyję aby zdążyć na zielonym. Oto kilka raz dotyczących czasu i punktualności:
Powinieneś przyjść
na czas
szczególnie jeśli zostałeś zaproszony na obiad, kolację lub lunch. Nawet kilku minutowe spóźnienie nie będzie dobrze odebrane.
Wiedząc, że możesz się spóźnić zawsze
zadzwoń
i powiadom o problemach.
Powinieneś przybyć kilka minut wcześniej
na: sztukę, koncert, film w kinie, mszę w kościele czy ślub
a w szczególności na mecz piłkarski
– może się okazać, że twoje miejsce w sektorze Liverpoolu, które kupiłeś jest w rzeczywistości miejscem w sekcji Manchesteru i ziejący nienawiścią kibice Czerwonych otaczają Cię ze wszystkich stron. Dobrze, że Dudek wpuścił wtedy kilka bramek, bo byłoby ze mną krucho.
Drop in any time
(zajrzyj kiedy masz ochotę) lub Come see me soon (przyjedz jak najszybciej) nie powinny być brane dosłownie. Anglicy są bardzo wylewni jeśli chodzi o zaproszenie do ponownych odwiedzin, ale jest to tylko przejaw ogólnie przyjętych norm niż ogromnej gościnności. Jest rzeczą ogólnie przyjętą, iż dzwonimy do kogoś przed złożeniem mu wizyty domowej. Zaproszenia opatrzone RSVP (Please reply) zobowiązują do odpowiedzi czy przyjmujemy zaproszenie i kiedy przybędziemy, ale tego rodzaju zaproszeń możemy się spodziewać w kontaktach formalnych a nie luźnych, towarzyskich.
Prawa autorskie
Producer - strony www, cms, hosting